Postanowienia noworoczne

Z nowym rokiem nowym krokiem – wielu z nas z nadejściem  2017 roku stworzyło sobie listę postanowień. Wśród celów do zrealizowania znajdują się zapewne i te dotyczące wydatków jak i zarządzania domowym budżetem. Co zrobić, by postanowienia mogły się stać rzeczywistością, a nie tylko założeniem?

Nie odkładaj wyrzeczeń na późniejFinansowe postanowienia noworoczne

Zacznę oszczędzać… od jutra. Witryny sklepowe kuszą promocjami, wyprzedażami i końcówkami serii. Jak tu powstrzymać się od zakupienia kolejnych (!), choć mimo wszystko ładnych spodni, bluzy (bo przecież w końcu zaczniemy uprawiać ten sport), butów w odważnym kolorze, który według naszego przeczucia będzie do nas pasował? Pamiętajmy – jeśli zaczniemy oszczędzanie, musimy być konsekwentni. Oszczędzam od dziś, nie robię „ostatnich takich zakupów”, zrealizuję swoje założenia.

Zastanów się czy Ci to potrzebne

Wspomniane spodnie czy buty – kolejne rzeczy, które w domu będą musiały mieć swoje miejsce. Czy faktycznie są mi potrzebne? Czy za miesiąc będę w ogóle o nich pamiętać, czy zostaną rzucone w kąt jak poprzednie okazjonalne zakupy? Zanim pobiegniemy radośnie do kasy, pomyślmy, czy to co trzymamy w ręce faktycznie jest dla nas niezbędne, czy po prostu wyrzucimy pieniądze w błoto.

Opłać rachunki po otrzymaniu wynagrodzenia

Dobrze zarządzaj budżetem i zadbaj o zobowiązania zawczasu. Spłata pożyczki, opłata abonamentu, żłobka - wypłatą nie będziemy cieszyć się zbyt długo, ale opłacając wszystkie rachunki, będziemy mieć jasną sytuację, ile zostanie nam na koncie i ominie nas uczucie stresu, że przez zapomnienie lub przeznaczenie środków na inny cel nie będziemy w stanie np. rzetelnie spłacić zaciągniętych zobowiązań.

Nie ruszaj konta oszczędnościowego

Pod żadnym pozorem nie ruszaj zgromadzonych dotychczas oszczędności. Wprawdzie są to środki na pilne, nagłe i niespodziewane sytuacje, ale czy zachcianki do takich należą? Nie po to tak skrupulatnie odkładasz i zmuszasz się do wyrzeczeń, aby w jednej chwili wszystko zaprzepaścić i wydać na chwilowy kaprys.

Nie podejmuj pochopnych decyzji

Niemal na każdym kroku czyhają na nas niebezpieczne pokusy. To wymarzony sprzęt w niepowtarzalnie niskiej cenie, to gratis który także jest dla nas nie lada pokusą, to znów ostatnia szansa na zakupienie kreacji z danej kolekcji, która niebawem zniknie ze sklepowych półek. Nie dokonujmy jednak zakupów zbyt pochopnie. Przecież, nie jest powiedziane, że promocja nie będzie przedłużona lub coś ciekawszego nie pojawi się niebawem na sklepowych półkach. Jeśli nie są to zakupy naprawdę niezbędna, może warto się z nimi wstrzymać na chwilę?

Nie kupuj kiepskiej jakości produktów

Jeśli już klamka zapadła i rezygnacja z zakupu nie wchodzi w rachubę wówczas warto upewnić się co do jakości naszego wyboru. Często bowiem, niekoniecznie większym kosztem można zrealizować swoje marzenia i kupić coś, co posłuży nam przez dłuższy okres.

Znajdź tańszą alternatywę

Spodobała Ci się jakaś rzecz – spróbuj znaleźć ją w niższej cenie. Internetowe wyszukiwarki i porównywarki pomogą nam w odszukaniu miejsca, w którym zakupimy ją w znacznie niższej cenie. Warto z tego skorzystać, ponieważ sklepy same decydują o naliczanej marży – a po co przepłacać?

Dzięki konsekwencji nasze oszczędności będą rosły, a niepotrzebne rzeczy nie będą zagracać domowej przestrzeni. Życzymy zatem powodzenia w realizacji planów i spełnienia marzeń. A w razie potrzeby zawsze można na nas liczyć!